środa, 21 listopada 2012


Z racji tego, że okres świąteczno-sylwestrowy powoli czas zaczynać, podzielę się z wami moim pragnieniem – może Święty to przeczyta i 6 grudnia znajdę ją pod poduszką J



Powiem więcej, jakiś miesiąc temu widziałam dziewczynę ubraną w tą sukienkę, rajstopy w kolorze przybrudzonej bieli, wpadającej w jasny krem, do tego ciemnobrązowe kozaki. Na rękach bransoletki i zegarki, brązowo-złoto-białe i na ramieniu duża brązowa torba. Wyglądała bardzo dobrze, jak na kogoś, kto wybiera się w podróż busem na trasie Warszawa-Olsztyn ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz